2 trafienia powyżej 80 pkt każdego ranka
Przez lata właściciel zaczynał dzień od przeglądania portali z ogłoszeniami, a i tak co jakiś czas dowiadywał się o dobrym przetargu od konkurencji, kiedy było już za późno na skompletowanie referencji. Dziś ma ustawiony jeden monitor ze swoimi kodami CPV i województwem. Rano otwiera panel, widzi cztery nowe ogłoszenia, z których dwa mają dopasowanie powyżej osiemdziesięciu punktów, i w kwadrans wie, w które postępowanie wchodzi. Resztą się nie zajmuje.
pierwsza oferta w tydzień
Największą barierą nie był brak okazji, tylko język dokumentacji: wadium, warunki udziału, oświadczenie z artykułu 125, terminy na pytania do zamawiającego. Brief przygotowany przez analizę tłumaczy te wymagania po ludzku i wskazuje ryzyka, a kiedy coś dalej jest niejasne, wystarczy dopytać Asystenta w czacie. Pierwsza oferta powstała u nich w tydzień, wliczając w to założenie konta.
kilkadziesiąt ogłoszeń → 3 do czytania
Ogłoszeń pasujących do jego słów kluczowych jest kilkadziesiąt tygodniowo i nie sposób czytać wszystkich. Fit-score działa jak pierwsze sito: wyniki poniżej pięćdziesięciu punktów odpuszcza bez otwierania, środek stawki przegląda po briefach, a pełną dokumentację czyta tylko tam, gdzie ocena przekracza siedemdziesiąt pięć. Decyzja o starcie, która kiedyś zajmowała popołudnie, zapada teraz przy porannej kawie.
win-rate liczony automatycznie
Każda oferta ma swój etap, notatki i checklistę dokumentów, więc nic nie ginie między skrzynką mailową a arkuszem kalkulacyjnym. Po rozstrzygnięciach zostaje historia, z której widać, ile ofert kończy się wygraną, u których zamawiających idzie najlepiej i jakie ceny wygrywają w branży. To wiedza, która wcześniej rozchodziła się po ludziach, a teraz zostaje w firmie.